Formowanie 317. Dywzjonu Myśliwskiego.Trudne początki


   15 lutego 1941 roku Ministerstwo Lotnictwa Wielkiej Brytanii wydało rozkaz organizowania 317. Dywizjonu Myśliwskiego . Formowanie dywizjonu miało rozpocząć się od 19 lutego, na lotnisku Acklington. 20 lutego wyszedł z Inspektoratu Lotnictwa odpowiedni rozkaz. A już 22 lutego przybyły na lotnisko pierwsze samoloty. Dowódcą polskim mianowano S/L Stanisława Brzezinę, a jego brytyjskim odpowiednikiem S/L Wood'a. W niedługim czasie tego ostatniego zastąpił S/L Christopher John Mount. Poniżej dzień po dniu dywizjonu przez pierwsze dwa miesiące.
  22 lut 41. Formowanie się dywizjonu z 10 Hurricane'ami Mk.I dostarczonymi lotem. Zameldował się do służby jeden Cpl, Brytyjczyk.

23 lut 41. Dzień bez lotów. Zameldował się do służby jeden A/C, Brytyjczyk. Dostarczono jednego Hurricane'a Mk.I.

24 lut 41. Dzień bez lotów. Dowódca eskadry F/Lt Wczelik i P/O Wójcik

25 lut 41. Zameldowali się do służby P/O Malarowski i trzech pilotów, sierżantów, narodowości polskiej - Biel Józef, Brzeski Stanisław, Maciejowski Michał. W liście do swojego bratanka Stanisław Brzeski napisał o tym dniu : Byłem pierwszy pilotem w stopniu sierżanta, który przyprowadził samolot do 317 dywizjonu. Dowódca dywizjonu (kpt. Brzezina), przyjechał pociągiem tego samego dnia i od niego dowiedziałem się, że dowódcami eskadr będą kpt. Wczelik i por. Szczęsny. Z zapisu w F.540 nie wynika, iż tego dnia przyjęto na stan dywizjonu samolot, a S/L Brzezina przyjechał następnego dnia. Sgt Brzeski zwrócił się do dowódcy dywizjonu o nie przydzielanie go do eskadry kpt. Wczelika. Miało to związek ze sporem tych dwóch pilotów jeszcze z czasów przedwojennych. Za zgodą dowódcy pilot trafił do eskadry por. Szczęsnego.

26 lut 41. Zgłosili się S/L Brzezina, F/O Niemiec, P/O Kumiega, F/O Szczęsny, P/O do służby w powietrzu. Ponadto zameldował się F/O Haręźlak na stanowisko oficera wywiadu. Przybyło pięciu Brytyjczyków: jeden F/Sgt, trzech Cpl, jeden A/C. Dostarczono lotem cztery Hurricane'y Mk.I.

27 lut 41. Dzień bez lotów. Przybył jeden Brytyjczyk w stopniu A/C.

28 lut 41. Przybyło trzech Brytyjczyków: 2 F/Sgt i jeden A/C.

1 mar 41. Dzień bez lotów.

2 mar 41. Dzień bez lotów.

3 mar 41. Dostarczono Hurricane'a Mk.I. Do jednostki przybył jeden F/Sgt, Brytyjczyk.

4 mar 41. Zameldowało się dwóch Brytyjczyków: jeden Cpl i jeden A/C. Od lewej P/O P. Ozyra, F/O P.Niemiec

5 mar 41. Przybyło trzech podoficerów: Polak - Sgt i dwóch Cpl - Brytyjczyków. Zameldował się angielski dowódca eskadry "A", F/Lt Young. Przybyli także F/Lt Wczelik i tłumacz, P/O Arendarski.

6 mar 41. W meldunku numer 3/tjn./41 S/L Brzezina zwrócił się z prośbą do płk Pawlikowskiego o przejęcie przez dywizjon tradycji przedwojennego dywizjonu wileńskiego: Melduję, że na podstawie ostatniej rozmowy z Panem Pułkownikiem i udzielonej ustnej zgody, nowo powstały 317 Dywizjon Myśliwski przejmuje tradycje wileńskiego Dywizjonu Myśliwskiego. W związku z tym proszę Pana Pułkownika o oficjalne zatwierdzenie tego. Dowódca dywizjonu donosił także swojemu przełożonemu o postępach w szkoleniu jednostki i stanie osobowym: Dywizjon w dalszym ciągu jest w stadium organizacji. Pierwszy transport ludzi w ilości 35 ma przybyć w sobotę tj. 8 bm. Z personelu Brytyjskiego dotychczas zameldowało się 15 podoficerów. Jako dca Angielski został wyznaczony S/L Wood z 74 squadronu, jako dca eskadry F/L Joung z 308 Squdr. Obaj wymienieni of.[icerowie] Ang.[ielscy] do dnia dzisiejszego do jednostki nie zgłosili się. Z polskiego personelu nie zgłosili się kpt. Wczelik. Por. Ostaszewski wprawdzie przybył, lecz na podstawie rozkazu Io grupy został odwołany z powrotem do dyonu Ang.[ielskiego]. Meldunek zawierał także prośbę o spowodowanie przydzielenia do jednostki następujących pilotów: ppor. Gorzulę , ppor. Koca, ppor. Martela, ppor. Stabrowskiego, Sierż. Kościka, ppor. Ozyrę.

7 mar 41. Zgłosił się P/O Reason, brytyjski oficer techniczny jednostki wraz z dwoma Cpl. Przysłano z 43 Grupy Hurricane'a Mk.I.

8 mar 41. Odnotowano przybycie lekarza F/Lt Knappe'a, oficera technicznego P/O Sylwestrowicza, oficera operacyjnego F/Lt Ostaszewskiego. Z personelu zameldowało się dwóch W/O, jeden F/Sgt, jeden Sgt, czterech Cpl i 25 A/C. Wszyscy Polacy. Ponadto przyjechał jeden A/C, Brytyjczyk.

9 mar 41. Dzień bez lotów.

10 mar 41. Do jednostki przybył brytyjski dowódca dywizjonu S/L Mount. Wraz z nim zameldowało się dwóchOd lewej: P/O Ozyra, P/O Księżopolski, P/O Szumowski, Brytyjczyków w stopniu A/C.

11 mar 41. Zgłosiło się 13 Polaków. Jeden Sgt, dwóch Cpl i dziesięciu A/C. A także jeden Brytyjczyk - Sgt.

12 mar 41. Do personelu dołączyło ośmiu polskich A/C.

13 mar 41. Przyjechał F/Lt London w celu objęcia stanowiska adiutanta. Przybyło także 9 Polaków. Trzech Cpl i sześciu A/C.

14 mar 41. Zameldowali się F/O Wiśniewski i P/O Koc, jeden sierżant, jeden Cpl i dwóch A/C. Dostarczono Hurricane'a Mk I.

15 mar 41. Dzień bez lotów.

16 mar 41. Dzień bez lotów. Dowódca dywizjonu złożył sprawozdanie do Inspektoratu Lotnictwa o stanie dywizjonu numer 13/tjn/41, za okres od pierwszego do 15 marca 1941 roku. Zawierało ono informacje o już przybyłych pilotach i sprawach organizacyjnych. S/L Brzezina napisał w nim: Obecnie dywizjon jest już prawie zorganizowany i gdyby wszyscy mechanicy byli już na miejscu można byłoby rozpocząć loty treningowe flight'ów i dyonu. W związku z odejściem 315 dyonu do Speak warunki zakwaterowania i pomieszczenia dla samolotów są zupełnie dobre. Mimo poprawy warunków bytowych pilotów trudności piętrzyły się i często były niezależne od ludzi. Znamienny jest fragment raportu, w którym Brzezina przedstawia wszystkie te problemy: W pierwszych dniach dyon spotkał się z bardzo trudnymi warunkami organizacyjnymi :

* Wielkimi opadami śnieżnymi, utrudniającymi normalne użycie lotniska. Dowodem czego było rozbicie 2 samolotów w czasie lądowania przy dostarczeniu maszyn do dyonu. Piloci dostarczający samoloty byli z poza dyonu.

* Niedokończeniem prac lotniskowych, brak bieżni , brak dispersalu.

* Brakiem hangaru dla samolotów wymagających przeglądu i remontu.

* Bardzo późnym przysłaniem mechaników.

Dotychczas przybyło 70 mechaników na etat 179. Na końcu raportu zatroskany dowódca dzieli się jedną z lepszych dla niego informacji dotyczących pasów startowych: W pierwszych kilku tygodniach będzie ukończona budowa drugiej bieżni co w dużym stopniu uniezależni wykonywanie lotów od warunków atmosferycznych. P/O Kumiega

17 mar 41. Przybył brytyjski adiutant F/O Howee i trzech polskich A/C.

18 mar 41. Zarejestrowano przyjazd Brytyjczyka w stopniu A/C.

19 mar 41. P/O Martel zgłosił się w jednostce. Wraz z nim przyjechało dwóch polskich Cpl.

20 mar 41. Dzień bez lotów.

21 mar 41. Dostarczono dwa Hurricane'y Mk.I.

22 mar 41. Dostarczono jednego Hurricane'a Mk.I. 23 mar 41.

Dostarczono jednego Hurricane'a Mk.I z 315 dywizjonu.

24 mar 41. Postawiono po jednej sekcji z eskadry "A" i "B" w stan pogotowia. Zameldowali swoje przybycie piloci: P/O Czarnecki, Juszczak, Kratke, Bochniak, Szumowski i Drecki. Czerwona sekcja w składzie P/O Kumiega (V.6604), Sgt Maciejowski (R.4192) otrzymała o godz. 13.20 rozkaz wykonania patrolu w rejonie lotniska. Po 15 minutach rozkaz został odwołany i sekcja wylądowała.

25 mar 41. Rankiem pogoda ładna, po południu pochmurnie. Widzialność dobra. Jedna sekcja w stanie pogotowia alarmowego od świtu do 8.30. Dyżur drugiej sekcji od 8.30 do 9.30. Trzecia sekcja objęła służbę o 9.30 i pełniła ją do 10.30. Odnotowano przybycie polskiego personelu: jeden Sgt, trzech Cpl i 15 A/C. Czerwona sekcja w składzie F/Lt Wczelik (V.7119) i P/O Kumiega (R..4192) poderwana została o godz. 12.15 na patrol wokół bazy. Po 5 minutach rozkaz odwołano. Sekcja wylądowała.

26 mar 41. Cały dzień pochmurnie. Widoczność słaba. W jednostce zameldowali się P/O Wójcik, Sikorski Od lewej: P/O Bochniak, P/O Kościk, F/O Ostaszewski, F/Lt Brzeziński, F/O Sikorski, Sgt Trybulec i Łukaszewicz oraz jeden Sgt - pilot. Hurricane'a nr W.9229 przekazano do (?) Aircraft, Ltd. Hurricane'a nr W.9226 odtransportowano do No. 13 MU, na lotnisko Henlow. Hurricane'a V.6934 oddano do No. 43 Group Deposit (?) .

27 mar 41. Pochmurno, zmieniający się wiatr i deszcz po południu. Doskonała widoczność. Rakiem stacje wizytował Air Marshall Sholto Douglas. Przybył jeden polski Sgt. Dwie sekcje w pogotowiu od 8.30 do 9.30.

28 mar 41. Pochmurno, wiatr zmienny, a popołudniu grad. Pogotowie alarmowe od 9.30 do ????. Do służby zgłosiło się dwóch P/O (nazwiska nieczytelne).

29 mar 41. Pochmurno, widzialność dobra. Po południu przejaśnienia. F/L Knappe udał się do Farnborough na testy wysokościowe. Jeden polski Cpl został odesłany do Blackpool.

30 mar 41. Niski pułap chmur. Zadymka śnieżna. Loty od 10.30. Dwie sekcje w pogotowiu alarmowym od 8.30 do 9.30. P/O Czarnecki, Kratke, Bochniak i Drecki skierowani na kurs na Hurricane'ach do 5 OTU. Dwie sekcje w pogotowiu alarmowym od 13.30 do 16.30, a następnie od 17.04 do zmroku.

31 mar 41. Pochmurnie z przejaśnieniami. Widoczność dobra. Dwie sekcje w pogotowiu od świtu do 8.30 i od 9.30 do 13.00. Dwa Hurricane'y V.7538 i V.6128 dostarczono lotem do 315 dywizjonu. Czerwoną sekcję w składzie F/Lt Wczelik (R.4192),P/O Solak (V.7119), Sgt Biel (T.9520) poderwano na patrol wokół bazy o godz. 12.25. Następnie naprowadzono sekcję na samolot nieprzyjaciela. Kontakt z wrogim samolotem nie został nawiązany i piloci wylądowali o 13.05. O godz. 12.30 wystartowała na alarm sekcja żółta, w której lecieli F/O Niemiec (V.7123) i Sgt Brzeski (P.2254) z zadaniem patrolowania na wys. 7000 stóp. Następnie wykonała zadania patrol "Blyth", patrol "Danstanburgh Castle" i wylądowała o godz. 13.20. Od lewej: F/O Kumiega, F/O Niemiec, S/L Brzezina,

1 kwi 41. P/O Wiśniewski i P/O Koc zameldowali swój powrót z lotniska Speke, po dostarczeniu samolotów do 315 dywizjonu. F/Lt Knappe powrócił z Farnborough. Dwie sekcje w stanie pogotowia alarmowego od 16.30 do zmroku.

2 kwi 41. F/Lt Young (V.6522) przechwycił Junkersa 88 o godzinie 14.10. Npl uciekł bez widocznych uszkodzeń. W F.541 podano informację, że npl samolot został uszkodzony. Szczegóły w raporcie bojowym nr 6. Pilot wylądował o godzinie 14.30. Własny samolot nie został uszkodzony. P/O Choms i czterech sierżantów przybyło do jednostki. Na stan jednostki przyjęto z No. 43 Deposit Hurricane'a H.4216. Dwie sekcje w stanie pogotowia od 6.30 do 12.30, od 13.30 do 16.30 i od 17.30 do zmroku. Sgt Biel (V.6522) wystartował o godzinie 17.00, okrążył bazę i wylądował po 10 minutach. P/O Kumiega (V.7119) otrzymał rozkaz startu o godz. 19.23. Wylądował o godz. 19.30. W kolejnym meldunku numer 24/tjn/41 S/L Brzezina raportował o działalności jednostki w od 11 do 31 marca 1941 r. Pierwsza część zawierała informacje o stanie dywizjonu i poziomie wyszkolenia: Dyon w dalszym ciągu nie jest jeszcze zorganizowany. Przede wszystkiem brak obsługi ziemnej, mechaników. Na etat 186 przybyło do dnia dzisiejszego 97 ludzi. Skład pilotów jak w załączniku. Poziom pod względem latania b. różny. Ilość pilotów zupełnie wystarczająca. [..] Pilotów przybyłych z 55 OTU przeszkala się w dywizjonie. Materiał dość słaby, wymagający dużej pracy. Piloci przybyli z jednostek angielskich są dobrzy. W drugiej części dowódca Polaków narzekał, iż fakt postawienia w stan pogotowia alarmowego części jednostki dezorganizuje i hamuje przygotowanie całości do walki: Dyon od dn. 24.III wystawia 1 Flight do pracy operacyjnej. Przeważnie cały Flight jest w "readness". Piloci operacyjni pełnią służbę na zmianę. Co trzeci dzień dyon jest wolny od tej pracy. Stawianie Flight'u do "readness'u" w dużym stopniu hamuje normalna prace treningową dyonu. Dyon pod względem latania jest jeszcze nie zgrany i wymaga dużej ilości lotów. Odciągnięcie 6 samolotów, które czekają na "scramble" jest dużą stratą. Tembardziej, że brak pełnej obsługi ziemnej uniemożliwia przygotowanie wszystkich samolotów. Ze sprawozdania wynika również, iż zajmowane lotnisko nie spełnia wymogów i jest powodem wielu komplikacji: Do tego należy dodać jeszcze dosyć trudne warunki lotniskowe. Użyteczna jest tylko jedna "bieżnia", dwie pozostałe są w budowie. Loty wykonuje się przy każdym kierunku wiatru co może znowu być powodem powstawania wypadków. I tak wypadek sgt.F/Lt OstaszewskiKościka /częściowo wina prowadzącego - start trójką z wąskiej bieżni, który zakończył się zranieniem robotnika, został spowodowany startem przy bocznym wietrze. Ppor. Pil. Malarowski kołując normalnie po lotnisku, trafił na rozmokniętą glebę, ugrzązł i uszkodził lekko śmigło. Kpt. Wczelik kołując z trójka trafił równierz na podobne miejsce i obaj jego boczni ugrzęźli kołami, uszkadzając śmigła. Co prawda, zmiana śmigieł została szybko uskuteczniona i nie jest to uszkodzenie duże, ale daje dowód, że praca odbywa się w warunkach trudnych. Spodziewam się jednak lepszych warunków pracy, gdyż w tych dniach druga bieżnia ma być oddana do użytku, co w dużym stopniu rozwiązałoby trudności startowe, oraz spodziewam się przybycia reszty ludzi, co w dużym stopniu rozwiązałoby też problem przygotowania samolotów do lotu. Współpraca ze stacjami naziemnymi nie była wtedy jeszcze najlepsza, wymagała ciągłego doskonalenia. S/L Brzezina zreferował stan współpracy z Anglikami jako bardzo dobry, w szczególności z dowódcą stacji i S/L Mount'em, angielskim dowódcą dywizjonu. Z treści raportu wynika, iż były jakieś zadrażnienia z angielskim dowódcą eskadry. Zostało ono załatwione osobiście przez dowódcę jednostki i obecnie nie narzekał on na współpracę z owym Anglikiem. Raport zawiera także informację o wykonanych lotach: Dyon od dnia 11 marca do 31 marca wylatał ogółem 153 godz. Operacyjnych lotów : 1 godz. 50 minut. Na końcu pisma do dowódcy myśliwców poruszony został problem wstrzymywania awansów dla podoficerów. Dowódcę 317. bardzo, ten fakt zaniepokoił, ponieważ źle mogłoby to wpłynąć na morale pilotów, szczególnie, że w pozostałych jednostkach awansowano żołnierzy.

3 kwi 41. Dwie sekcje w stanie pogotowia od 8.30 i od 9.00 do 13.00. F/Lt Young (V.6522) wykonał patrol wokół bazy między godz. 10.55, a 11.15

4 kwi 41. Dwie sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do 17.30 i od 17.30 do zmroku. P/O Czarnecki odwieziony do szpitala w Sutton Bridge po wypadku w powietrzu.

5 kwi 41. Dwie sekcje w stanie pogotowia od 8.30 i od 9.00 do 15.00 i od 17.30 do zmroku. Pogoda P/O Szumowskidobra przez cały dzień. Nocne loty zostały odwołane z powodu padającego śniegu i gradu. Sekcja w składzie P/O Solak (T.9530), P/O Sikorski (V.6545), Sgt Biel (V.6552) poderwana została o godz. 9.55. Zadaniem pilotów było sprawdzenie informacji z trawlera, który dostrzegł [Junkers'a] Ju 88. Npl nie napotkano. Sekcja otrzymała rozkaz patrolowania nad Farne Islands. Lądowanie o godz. 11.00. Formacja w składzie F/Lt Young (V.7119), P/O Trzebiński (P.5309), P/O Wójcik (T.9530), P/O Sikorski (V.6552) otrzymała zadanie patrolowania nad Farne Islands. Piloci wylądowali o godz. 12.55. F/Lt Wczelik (V.7119) wykonał 5 min. lot nad bazą o godz.18.20. P/O Kumiega (V.6552) i Sgt Kościk (P.2754) wystartowali o godz. 19.25, następnie otrzymali rozkaz lądowania o godz.19.30.

6 kwi 41. Dwie sekcje w stanie pogotowia od świtu do 8.30 i od 9.00 do 13.00. P/O Sikorski przetransportował Hurricane'a P.3206 do 56 OTU.

7 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do zmroku i w nocnym pogotowiu od ??? do ???. Dwóch pilotów Sgt skierowano do 57 OTU. P/O Sikorski zameldował się po powrocie z 56 OTU. F/Lt Wczelik (V.7119) i Sgt Biel (T.9590) wystartowali na patrol wokół bazy o godz. 14.10. Po 30 min. Otrzymali rozkaz lądowania. O godz. 21.30 i 23.50 F/Lt Young startował na patrole, jednakże osiągnięcie nakazanej wysokości 15,000 stóp nie było możliwe, ze względu na pogodę. Pilot otrzymał dwukrotnie rozkaz powrotu na lotnisko.

8 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.30 do 9.30 i od 13.00 do 16.30 i od 17.30 do zmroku. Nocny pogotowie do świtu. P/O Choms i dwóch Sgt skierowano do 55 OTU. P/O Kratke, Bochniak Szumowski, Drecki zgłosili swój powrót z 56 OTU. F/Lt Young (V.7119) i Sgt Maciejowski (V.7316) wystartowali na patrol nad Farne Islands. Z powodu niesprawnego radia Sgt Maciejowski wylądował w bazie o godz. 13.30. F/Lt Young kontynuował patrol. Powrócił na lotnisko o godz. 14.15. Start sekcji czerwonej w składzie S/L Brzezina (V.6552) i P/O Solak (T.9530) o godz. 13.35, z zadanie patrolowania ponad chmurami. Npl nie napotkano. Sekcja wylądowała o godz. 14.20. O godz. 13.50 sekcja czerwona, F/Lt Szczęsny (W.9272) i Sgt Brzeski (V.7939), otrzymała zadanie osłony konwoju. Nr jeden sekcji powrócił do bazy o godz. 14.35, numer drugi kontynuował zadanie do godz. 15.00.

9 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od świtu do 8.30 i od 9.30 do 13.00. Patrol nad Farne Islands od godz. 7.30 do 8.35, sekcji F/Lt Szczęsny (W.9272) i Sgt Brzeski (W.9185). Angielski dowódca dywizjonu S/L Mount (W.9183) wykonał dwa nocne loty. Pierwszy od godz. 23.15 do 00.45, drugi między godz. 3.35 a 4.45. Npl nie napotkał.

10 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do zmroku. Sgt Maciejowski został udekorowany DFM przezSgt Maciejowski AVM Andrews'a, dowódcę 13 Grupy o godzinie 15.00. Sekcja niebieska, S/L Mount (W.9183) i Sgt Kościk (V.6565) została poderwana w powietrze o godz. 19.20 w celu przechwycenia samolotu npl. Piloci otrzymali rozkaz wejścia na 16,000 stóp. Npl został namierzony na wysokości 2,000 stóp. Do przechwycenia nie doszło. Zachmurzenie na wysokości 2000 stóp, 9/10.

11 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.30 do 9.30 , od 13.00 do 16.00 i od 17.30 do zmroku. Patrol nad konwojem sekcji w składzie S/L Mount (W.9183) i P/O Stabrowski (V .7123) na wysokości 5,000 stóp. Start godz. 18.40, lądowanie 19.20

12 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.30 i od 9.30 do 13.00. Sekcję niebieską, P/O Malarowski (V.7017) i P/O Stabrowski (V.6565 ), poderwano o godz. 13.00, na patrol wokół bazy. Po 10 min. piloci rozkaz powrotu. Wylądowali o godz. 13.20.

13 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do 17.30 i od 19.00 do 20.00

14 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.30 do 9.30, 13.00 do 16.30, od 17.30 do 19.00 i od 20.00 do zmroku. Patrol "Ouston", pary S/L Mount (W.9183) i Sgt Brzeski (V.7339). Start godz. 14.05. Nr dwa wylądował o godz. 14.30, numer jeden 10 minut później. O godz. 15.30 czerwoną sekcję, F/O Wiśniewski (R.4192) i F/O Trzebiński (V.6604), poderwano w celu przechwycenia npl. Szczegóły w raporcie bojowym. Numer raportu nieczytelny. Piloci wylądowali o godz. 16.30. Patrol " Beetham " pary w składzie S/L Mount (V.9183), Sgt Brzeski (V.7339), od godz. 15.30 do 16.40, na wysokości 20,000 stóp. Osłona konwoju przez parę F/O Wiśniewski (R.4192), F/O Trzebiński (V.6604) pięć mil na wschód od Aubler ???. Start godz. 15.45, lądowanie o godz. 16.30. Patrol nad Farne Islands zespołu S/L Mount (V.9183), Sgt Brzeski (V.7017). Piloci wystartowali o godz. 18.15 i powrócili do bazy po 40 min. lotu. O tej samej godzinie wystartowała na patrol nad lotniskiem para F/O Niemiec (P.2454) i Sgt Kościk (V.7123). O godz. 20.00 sekcja czerwona wzbiła się w powietrze z zadaniem patrolowaniaOd lewej: P/O Szulc, P/O Kratke, S/L Brzezina, F/Lt Szczęsny, Sgt Kościk rejonu stacjonowania. W jej składzie byli F/O Wiśniewski (R.4192) i F/O Trzebiński (V.6604). Po półgodzinnym locie wylądowali. Patrol nad Blyth pilotów S/L Mount (V.9183) i Sgt Brzeski (V.7017). Start nastąpił o 20.10, lądowanie o 21.35.

15 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 9.30 do 13.00. Do jednostki przybył P/O Ozyra. P/O Łukaszewicz udał się w odwiedziny do Bagington samolotem Battle numer P.7399 i powrócił następnego dnia. Między godz. 11.05 a 12.13, para F/O Niemiec (V.7213) i Sgt Kościk (P.2754) patrolowała nad Farne Islands.

16 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do 17.30 i od 20.00 do zmroku. Do służby zgłosiło się dwóch Sgt, Sztramko i Baranowski. O godz. 16.00 para F/Lt Young (V.6545), Sgt Biel (V.7506) patrolowała nad Blyth. Piloci wylądowali o godz. 16.45.

17 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.00 do 9.30, od 13.00 do 16.00, od 17.30 do 19.00 i od 20.00 do zmroku. P/O Juszczak i Drecki przeniesieni do 303 dywizjonu. Patrol nad Blyth sekcji i P/O Malarowski (W.9272), P/O Łukaszewicz (V.7339). Start patrolu godz. 16.00, lądowanie o godz. 16.45.

18 kwi 41.Nieczytelny zapis. Trzy sekcje w stanie pogotowia od zmroku do 8.30 i od 9.30 do 13.00. 19 kwi 41. Po dekoracji F/Lt Szczęsnego, DFC. Z lewe F/Lt Szczęsny, z prawej S/L Brzezina Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do 17.30 i od 19.00 do 20.00. F/Lt Szczęsny otrzymał z rąk AVM Andrews'a DFC o godzinie 11.00. O godz. 14.15 poderwano dyżurującą parę P/O Kumiega (V.7504) i F/O Trzebiński (R.4210) w celu rozpoznania samolotu nad Farne Islands, a następnie nad Warwick. Sekcję odwołano i powróciła na lotnisko o godz. 14.50. Start dwóch sekcji S/L Brzezina (V.7119), Sgt Maciejowski (V.6545) i F/O Niemiec (V.9272), F/O Stabrowski (V.7017) o godz. 16.35, z zadaniem osłony Blyth. Lądowanie godz. 17.30.

20 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 8.00 i 9.30 d, od 13.00 o ????, od 18.30 do 19.00 i od 20.00 do zmroku. F/Lt Szczęsny (V.9272) i Sgt Brzeski (W.9185) wystartowali o godz. 14.15 na próbny alarm, lądowanie nastąpiło po 10 min. P/O Kumiega (V.7504) patrolował samotnie nad Farne Islands od godz. 14.15 do 14.50. O godz. 15.30 sekcja w składzie F/Lt Szczęsny (V.9272), Sgt Brzeski (W.9185) wykonywała zadanie patrolowania nad Farne Islands.

21 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od od 8.30 i 9.30 do 15.00.

22 kwi 41. Trzy sekcje w stanie pogotowia od 16.30 do 17.30 i od 18.30 do 20.00. Przyznany Hurricane R.4123 z No. 22 MU, dostarczony lotem przez pilota ferry.

      W ciągu dwóch miesięcy działalności dywizjon wykonał 77 lotów w tym typu Convoy Patrol 6, Night Patrol 2, Night Scramble 2, Patrol 4, Practice Training 7, Scramble 1,Scramble base 55. Poszczególni piloci wykonali następującą ilość lotów Biel 5, Brzeski 9, Brzezina 2, Koc 1, Kościk 4, Kumiega 6, Łukaszewicz 1, Maciejowski 3, Malarowski 2, Mount 8, Niemiec 4, Sikorski 2, Solak 3, Stabrowski 3, Szczęsny 4, Trzebiński 5, Wczelik 4, Wiśniewski 3, Wójcik 1, Young 7. Na poszczególnych samolotach Hurricane Mk.I piloci odbyto poniższą ilość lotów: P.2254 - 1, P.2454 - 1, P.2754 - 2, P.5309 - 1, R.4192 - 6, R.4210 - 1, T.9520 - 1, T.9530 - 3, T.9590 - 1, V.6522 - 3, V.6545 - 3, V.6552 - 4, V.6565 - 2, V.6604 - 4, V.7017 - 4, V.7119 - 10, V.7123 - 3, V.7213 - 1,V.7316 - 1, V.7339 - 3, V.7504 - 2, V.7506 - 1, V.7939 - 1, V.9183 - 3, V.9272 - 3, W.9183 - 5, W.9185 - 3, W.9272 - 3, X.7339 - 1. Największą ilość lotów piloci dywizjonu wykonali 14 kwietnia 1941 - 14.