Poezja utylitarna
czyli
Ballada nie-militarna
o małym Grzybie, Pniaku chrobrym
i
Pawle Niemcu, Niemcu dobrym...
|
Był sobie Grzyb
Przy Grzybie Pniak Na Pniaku siedział Niemiec, Stworzyli tryb jak tu żyć, jak Śród ziem podbitych Niemiec... - "Don't fraternise" - mówi Grzyb "A szkoda, ładne dziewki" Co powiedziawszy, okiem łyp Na Pniaka, co był krewki... Ten, jako że patrjotą był I żołnierz bardzo prawy Co tylko miał w Merlinie sił Poleciał do Gandawy. Gandawa to jest miasto cud, Jak nazwa mówi sama Prześlicznych kobiet tam jest wbród I LOUISE no, i... Mama. Lecz w każdym plusie znajdziesz zło Mamy także i tu go Tragedją Pniaka było to Nie mógł tam być zbyt długo: W tygodniu tylko dni coś sześć W miesiącu trzy tygodnie Więc myśli, jak tu życie wieść Spokojnie i wygodnie: Myśli więc Grzyb Myśli i Pniak Myśli wraz z nimi Niemiec Jak życia tryb Stworzyć tu, jak? Wśród ziem podbitych Niemiec... Fraternizacji podła myśl Stale zasusza głowę Wtem mówi Pniak: "Wszak trzeba, byś Poparł wyroby krajowe" Jedzie więc Grzyb. Hen, drogi szmat Gdzieś na skraj Niemiec, pod Holland Znajduje tam cud-dziewcząt kwiat A każda: MADE IN POLAND Ja nie wiem sam Co było tam Wśród dziew tej samej nacji Lecz prawo mam Powiedzieć Wam Doszło do...fraternizacji. Ten rzeczy stan Jak piękny tan Szedłby normalnym trybem Byłby wciąż "fun" Gdyby nie pan Zwany przez ogół "Grzybem". Złośliwy los Zadał mi cios Przydarzyło się mu to Mknąć wprost przed nos Wpadł w dół czy stos Grzyb rozbił (nieczytelne) to... Teraz więc Grzyb Myśli, i Pniak (nieczytelne) Jak życia tryb Stworzyć tu, jak? Wśród ziem podbitych Niemiec W sukurs im tu Przychodzi bar I sznaps i V-1, V-2 A z niemi cały picia czar A w piciu cały wspomnień żar Dawnego, dobrego bytu Pije więc Grzyb I pije Pniak Pije abstynent - Niemiec Nareszcie tryb Jak tu żyć, jak Znaleźli wśród ziem Niemiec. Patrzy więc ten i patrzy ów I patrzą na nich pisklęta A każde z nich, jak w grudniu nów Co wczoraj - nie pamięta... Wszak przykład zawsze z góry szedł I dotąd z góry idzie Nie chcecie więc mieć z nimi bied Połóżcie kres tej Bidzie... I widzę już poprawę Że miast trzech Dwóch pić będzie Nie przez obawę, Że pić to grzech Lecz przez zmianę na urzędzie Znów będą pić Lecz już nie Pniak, Bo Pniak już w Wingu zerem: Bo wszak Igo Wygryzł już go Swych wpływów buldożerem. Siedzi więc Pniak I patrzy tak Z Blackpool'u na południe I myśli Pniak Jak bardzo, jak W Gandawie było cudnie... Nie pije Grzyb Prawda, bez lip, Nie pije nawet Niemiec. Nie smacznie pić Smutnie jest żyć Bez Pniaka. Wśród ziem Niemiec x Lecz wezmę ja Sznapsa lub dwa Siądę gdzieś sobie w krzaku, Wypiję raz Na cały gaz! Z żalu po starym PNIAKU. |
w Niemczech, B. [nieczytelne] 4.7.1945 Kordon [chyba?] - [podpis]" |