Skrzydła, 8/434, 1944 rok.

Przykazania pilota myśliwskiego.

Od formacji odejść nie jest rzeczą trudną,
lecz dołączyć za to, pracą bardzo żmudną.

Czujnie i uważnie często patrz w około,
Byś swemu wrogowi mógł stawić czoło.

Pamiętaj, że niepokój, albo podniecenie,
Zahamuje w locie każdemu myślenie.
Radia też używaj zawsze wsztrzęmięźliwie,
Ostrzeżenia mów krótko, spokojnie, treściwie.

Gdy zobaczysz jednego szwaba koło siebie
Bądź pewien, że w pobliżu ich więcej na niebie.

W słońcu nieprzyjaciel ma dobre schronienie,
Tam kieruj kolego swe częste spojrzenie.

Niepotrzebne sprawy wybij sobie z głowy,
Masz być w każdej chwili do walki gotowy.
Staraj się zobaczyć zawsze przeciwnika,
Pewne masz zwycięstwo, tak mówi logika.

Pamiętaj że strzelając z dużej odległości,
Redukujesz tym samym swoje możliwości.

Przedwczesne strzelanie jest głupim kawałem,
A dla przeciwnika najlepszym sygnałem.

Nim się bracie zabierzesz do oddania strzału,
Spodziewaj się z ogona przykrego kawału,
Z którego wszystkie zwykle kłopoty się rodzą
Na to się piloci pewnie wszyscy zgodzą.

Strzelaj dwoma rękami kolego kochany,
Zwycięstwo wtedy pewne, bo strzał murowany.

Każde twe wahanie, też wroga ośmieli,
I nim się namyślisz, to już cię zestrzeli.

Dla nikogo to żadna nauka zawiła,
Zrozumieć, że w formacji jest największa siła.


Trzymaj się formacji
Bo nie ma takiej nacji
Żeby bez takiej racji
Wracała do stacji cała