W pogoni za Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Ppor. Anatol Piotrowski - szukam informacji (2006-03-25, 00:21)
EW
Niestety podczas mojego ponad pięcioletniego szukania śladów po tragedii ppor. A. Piotrowskiego ten aspekt sprawy, jaki poruszył Pan Krzysztof nie bardzo mnie interesował.    
W trakcie moich poszukiwań idąc różnymi tropami po pewnym czasie dotarło do mnie, że mimo wszystko bardzo mało wiemy o tamtych czasach.    
Większość naszych informacji opiera się na znanych publikacjach, które bezkrytycznie powielane zawierają dużo błędów i przeinaczeń.    
Sprawa ppor. Piotrowskiego może być tego przykładem, zaczynając szukać faktów opierałem się na znanych publikacjach książkowych, periodykach i informacjach internetowych.    
W zasadzie wszystkie te informacje okazały się błędne i tylko dociekliwość i poszukiwanie innych materiałów pozwoliła na bardzo prawdopodobne wyjaśnienie sprawy śmierci ppor. A. Piotrowskiego.     
Niestety tu pojawia się pewien problem, pomimo że rozmawiałem z kilkoma świadkami tej wrześniowej tragedii nadal kilka szczegółów tej historii nie do końca zostało wyjaśnionych.    
Uważam, że teraz ze względu na upływ czasu niestety nie uda się nam już nigdy ze stu procentową pewnością wyjaśnić tych niejasności.    
Wcale bym się nie zdziwił gdyby ta „3” na maszynie Piotrowskiego nie była prawdziwa.    
Jednak o to należy zapytać badaczy tematu którzy maja dostęp do materiałów źródłowych, wiem że na tym forum są takie osoby.    
    
Inna sprawa to kwestia mediów, periodyków i publikacji. To odrębna historia, która nieraz żyje własnym życiem i żywi się pewnego rodzaju sensacją.     
Takie aspekty sprawy nie bardzo mnie interesują, bo moim założeniem było wyjaśnienie okoliczności śmierci pilota, człowieka, Bohatera, który oddał swoje młode życie abyśmy dziś mogli pisać po Polsku.    
    
Pozdrawiam    
EW    
    
Ps. Postaram się w tym wątku na ile pozwoli mi czas przedstawić wszystko, co udało mi się ustalić, oraz zamieścić i opisać sprawy, które nie do końca zostały wyjaśnione w kwestii śmierci ppor. A. Piotrowskiego.    
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku