miłośników polskiego lotnictwa

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ "MIŁOŚĆ ŻĄDA OFIARY" (2008-09-14, 23:47)
Remigiusz Gadacz
    
Ciągłość lotniczej tradycji to sprawa fundamentalna.     
    
A dla Tej historii szczególnie. To przecież w SPL Dęblin instruktorem młodych kadr pilotów był kpt. pil. Jan Hryniewicz – inicjator powstania Sztandaru. Projekt opracowali dwaj podchorążowie XIV (niedoszłej z powodu wybuchu wojny) promocji. Zbigniew Adam Wojda i Kazimierz Karaszewski .    
    
Wszyscy trzej uczestniczyli później w ramach PSP w działaniach wojennych w Wielkiej Brytanii. Ppor. Wojda, pilot słynnego dywizjonu 303, później jeden z wielu instruktorów w 16(P)SFTS (Polska Szkoła Pilotażu Podstawowego). Również ppor. pil. K. Karaszewski początkowo służący w dywizjonie 317 (Wileńskim) , służył kolejno w 303, później w 309 dywizjonie . Kpt. Hryniewicz latał w dywizjonie 309, później w 304 dywizjonie bombowym.     
    
Z tej trójki tylko por. Wojda nie powrócił do kraju.     
    
Czyż więc możliwym byłoby, aby nie było na takiej uroczystości lotników z Dęblina ?    
    
Na zdjęciu delegacja podchorążych pod dowództwem mjr. nawig. Mirosława Michaluka z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych składa wiązankę kwiatów od Komendanta Szkoły.    
    
    
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku