ny, poszukiwana
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Józef Ziendalski dw 302 (2014-12-12,11:13)

Poszukuję informacji o Józefie Ziendalskim, służył w 302 Dywizjonie, zestrzelony 14.08 nad Francją. Przeżył wojnę, osiadł w Anglii.     
Z tego co wiem urodził się w Siedlcach, poszedł do Dęblina w '38. Jego wojenne losy są mi słabo znane, dlatego mam nadzieję, że forum pomoże.     
Znalazłem informacje, że latał w 302, zestrzelony został na Spicie WX-Z, ale to niestety nie pokrywa się z listą lotów Franciszka Detki z 302 z sierpnia 1944:    
farm9.staticflickr.com/8083/8304387393_81e5d02f66_b.jpg    
Gdzie samolot o tym oznaczeniu latał "po zestrzeleniu" go nad Francją (?).     
Po wojnie osiadł w Anglii, z informacji rodzinnych wiem, że pracował na Heathrow.     
    
Z góry dzięki za pomoc!    

Mateusz Cichosz  [188.116.35.36]Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 46, strona 2 z 5
«  -  1  2  3  4  5  -  »

(36) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-07, 22:38 :
Dziękuję.    
Wiesiek
W.G
[95.160.67.60]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(35) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-07, 16:46 :
Uwagi do zapisów na forum przez Mateusza Cichosza:    
1.W ostatnim odcinku napisałem o miejscach pracy Józefa Ziendalskiego po demobilizacji, z której wynika że na Heathrow nie pracował. Natomiast asystentką jednego z dyrektorów British Airways była jego córka Rysia i pracowała na Heathrow.    
2.Mateusz Cichosz podał bardzo dokładny harmonogram lotów Józefa Ziendalskiego w sierpniu 1944r. Należy go jednak uzupełnić o lot bojowy w dniu 11.08.44: Spitfire MK IX ,WX-U tj.ML 428,ARMED RECCO , czas 1’10”    
Na tym kończę mój opis w odcinkach niejako biografii bliskiego mi stryja Józefa Ziendalskiego. Mam nadzieję ,że pozwoli to miłośnikom lotnictwa na dalsze zgłębianie wiedzy o służbie i drodze Józefa Ziendalskiego z Siedlec do Anglii.     
Pozdrawiam Waldemar Ziendalski     


Waldemar Ziendalski[178.42.63.143]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(34) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-07, 16:19 :
Józef Ziendalski P – 792036 oficjalnie zakończył służbę 6.V.1948 r. w Royal Air Force w randze podoficera lotnictwa Warrant Officer/Chorąży z bardzo dobrą opinią w oficjalnym dokumencie zakończenia służby w RAF – tzw. „ Brief Statement of Service and Certificate of Discharge.” Dokument wystawione został przez Stację RAF w Dunholme Lodge w dniu 28 stycznia 1949 r. W ten sposób skończyła się wielka przygoda Józefa Ziendalskiego z aktywnym lotnictwem myśliwym, kiedy to życie warte było jednego startu jak mawiali piloci między sobą.     
Józef Ziendalski podobnie jak i wielu jego kolegów pozostało w Anglii , gdzie założyli rodziny. Przyuczali się do różnych profesji by zarabiać na życie i utrzymanie rodziny. Józef Ziendalski miał duże zdolności manualne, np. bardzo ładnie rysował portrety ołówkiem ze zdjęć. Być może dlatego sprawdził się w zawodzie stolarza. Pracował w sumie w trzech firmach. Najpierw w firmie teścia jako dekorator wnętrz, a później w firmie A.Coltman jako stolarz. Ostatnim miejscem pracy na stanowisku stolarza była firma Gillette na Isleworth w Londynie, w której był zatrudniony od marca 1973 r. Był tam bardzo ceniony, lubiany i darzony dużym szacunkiem przez współpracowników i przełożonych. Wszyscy nazywali go „ JO”. Opowiadał mi historię jak został zaproszony przez dyrektora Gillette na wspólny lunch. Kiedy wszedł do gabinetu dyrektor zapytał : „ Jo czy to prawda że latałeś na spitfire’s w czasie wojny .Tak to prawda odpowiedział . Czy pozwolisz ,że uścisnę Twoje dłonie”.    
Poniżej scan dokumentu „Brief Statement of Service and Certificate of Discharge”     
Pozdrawiam Waldemar Ziendalski     


Waldemar Ziendalski[178.42.63.143]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(33) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-05, 20:14 :
Panie Wiesławie ma Pan rację że to okres szkolny.Na tym zdjęciu o którym Pan pisze jest obok Józefa między innymi W/O Antoni Murkowski pilot myśliwców w 316,309 i innych, W/O Jan Sweryda dywizjon 316, jak również Czesław Wasilczyk nawigator.    
W załączniku zdjęcie wspólne z kolegami i psem.J.Ziendalski stoi piąty z lewej

Waldemar Ziendalski[178.42.74.193]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(32) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-04, 19:12 :
Witam.    
Cytat:
Na zdjęciu poniżej przed lotem .W/O Józef Ziendalski czwarty od lewej z kolegami.
    
Zdjęcie jakby z okresu "bydgoskiego". Post 23     
Wiesław
W.G
[95.160.67.60]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(31) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-04, 14:40 :
Józef Ziendalski P – 792036 za sumienną służbę ,męstwo i odwagę w walce z nieprzyjacielem w II wojnie światowej służąc w dywizjonach myśliwskich w Anglii został odznaczony następującymi medalami i odznaczeniami wojskowymi na które miał potwierdzenie otrzymania i mógł nosić :    
1. Cross of Valour and 2 Bars – Krzyż Walecznych i baretka z dwoma barami tzn. trzykrotnie nadany. Każdorazowe nadanie Krzyża Walecznych mogło mieć miejsce tylko za oddzielny czyn męstwa i odwagi wykazanej w boju. Odznaczenie nadawał Naczelny Wódz na wniosek co najmniej dowódcy kompani lub oddziału równorzędnego. Mógł byc nadany 4 razy.    
2. Polish Air Force Medal - Polski Medal Lotniczy - był nadawany wyłącznie żołnierzom Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie za czyny w II wojnie światowej .     
3. 1939 - 1945 STAR - Gwiazda za Wojnę 1939 - 1945. Nadany J.Ziendalskiemu 30 XI.1942 r. Brytyjska Gwiazda wojskowa przyznawana za udział w II wojnie światowej pomiędzy 3.IX. a 2 IX.45 r. Lotnicy medal ten otrzymywali za udział w operacjach bojowych i 2 miesięczną służbę w jednostce operacyjnej. Na baretce umieszcza się srebrną rozetkę w kształcie róży heraldycznej.    
4. Air Crew Europe Star & Clasp - Gwiazda Załóg Lotniczych Europy - Gwiazda Wspólnoty Brytyjskiej za udział w II wojnie światowej , nadawany lotnikom , którzy uczestniczyli w lotach bojowych z baz w Anglii nad Europę przez minimum 2 miesiące lotów między 3.IX.39 r. do 8.V.45 r. Na wstążce klamra z napisem France i Germany - dla odznaczonych którzy kwalifikowali się do otrzymania France and Germany Star - Gwiazdy Francji i Niemiec. Na baretce umieszczona srebrna rozetka w kształcie róży heraldycznej.    
5. Defence Medal - Medal Obronny - Brytyjski medal przyznawany za udział w II wojnie światowej w nieoperacyjnych służbach w siłach zbrojnych zamorskich lub poza miejscem zamieszkania trwająca co najmniej jeden rok.    
6. War medal - Medal Wojenny - za wojnę 1939 - 1945 Brytyjskie odznaczenie wojskowe przyznawane osobom , które podczas II wojny światowej służyły w siłach zbrojnych Wielkiej Brytanii przynajmniej przez 28 dni w okresie od 3.IX.39 r. do 2.IX.45 r.     
7. Odznaka za Rany i Kontuzje - z jedną gwiazdką. Honorowe polskie odznaczenie wojskowe nadawane po II wojnie światowej w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Odznaczenie stanowiła baretka koloru ciemnobłękitnego z dwoma czarnymi poziomymi paskami ( barwy Orderu Virtuti Militari ) z nałożonymi na nią srebrnymi pięcioramiennymi gwiazdkami oznaczającymi liczbę ran , przy czym rany otrzymane w jednej bitwie były oznaczone jedną gwiazdką. Odznaka cieszyła się dużym szacunkiem w wojsku i społeczeństwie.    
    
Historia Orderu Virtuti Militari dla Józefa Ziendalskiego.    
    
Dowództwo dywizjonu 302 wystąpiło z wnioskiem o nadanie Orderu Virtutu Militari dla W/O Józefa Ziendalskiego. Jednak później miało miejsce zdarzenie , że tą rekomendację wycofano W czasie lotu bojowego dowódca skrzydła w skład którego wchodził jeszcze J.Ziendalski już doświadczony pilot w tym czasie, było dwóch młodych pilotów. W/g relacji stryja prowadził ich do boju popełniając wiele kardynalnych błędów zagrażających ich życiu. W wielkim stresie i nerwach szczęśliwie wrócili do bazy. Po wylądowaniu pod wpływem nerwów i emocji doszło do ostrej scysji z dowódcą skrzydła z użyciem nie koniecznie parlamentarnych słów. Konsekwencją tego było między innymi wycofanie rekomendacji na nadanie mu Orderu Virtuti Militari. Koledzy z dywizjonu oczywiście wiedzieli o tym zdarzeniu. Po pewnym czasie jeden z bliskich kolegów któremu nadano Order Virtuti Militari spotkał się z Józkiem i przekazał mu swój Order Virtuti Militari stwierdzając, że bardziej zasłużył na niego niż on. Tym bliskim kolegą był Sgt. Kazimierz Benziński No.RAF 792134 , który otrzymał srebrny Order Virtuti Militari Nr. 11084. Późną jesienią 1983 r, podczas mojej wizyty u stryja w Wokingham na Walter Road podczas wieczornej rozmowy przy szklaneczce whisky przyniósł pudełeczko z Orderem Virtuti Militari . Opowiadając całą historię przekazał mnie go , argumentując że najlepiej się znamy i najbardziej zasługuję żeby go od niego dostać. Najpierw oponowałem argumentując , że tyle razy się widzieliśmy i jeszcze nie raz zobaczymy i ma czas na ten gest . W końcu wziąłem go z wielką radością bo była to wspaniała pamiątka od mego ojca chrzestnego. Niestety było to nasze ostatnie spotkanie. Zmarł nagle 3-go kwietnia 1984 r.    
Na załączonym zdjęciu poniżej W/O Jóżef Ziendalski     
Serdecznie pozdrawiam    
Waldemar Ziendalski    


Waldemar Ziendalski[83.31.206.206]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(30) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-03, 11:40 :
W/O Ziendalski Józef podczas szkoleń ,lotów treningowych, bojowych i operacyjnych na różnych typach i modelach samolotów łącznie wylatał 650 godz. 05 min., z czego z instruktorem 62’30” , solo 573’05”, loty nocą: z instruktorem 2’00”, solo 12’50”. Pełniąc służbę w Dywizjonie 302 za sterami Spitfire’s spędził 316’55” w czasie lotów dziennych i 3’55” w czasie lotów nocnych. Łącznie wykonał 98 lotów bojowych w czasie 174’25” i 33 loty operacyjne w czasie 39’25”. Loty bojowe w AIR FORCE PILOT’S FLYING LOG BOOK oznaczone są kolorem czerwonym to np. : ”BOMBER ESCORT”, „ARMED RECCO”, “FIGHTER SWEEP”, “ RAMROD 670”, “DIVE BOMBING” itp. Loty operacyjne w LOG BOOK oznaczone są kolorem niebieskim to np. : “CONVOY PATROL”, “BOMBER ESCORT HALF WAY IN THE CHANNEL”, “ AIR SEA RESCUE”, “SCRAMBLE”, “PATROL” , “AIR RESCUE”, “RHUBARB”.     
W/O Ziendalski Józef podczas służby w Dywizjonie 302 siedział za sterami myśliwców SPITFIRE’s o numerach :    
WX – A 5 razy    
WX – B 12 razy    
WX – C 16 razy    
WX – D 10 razy     
WX – E 77 razy    
WX – F 12 razy    
WX – G 4 razy    
WX – H 11 razy    
WX – I 6 razy    
WX – J 16 razy    
WX – K 8 razy    
WX – L 3 razy    
WX – M 4 razy    
WX – N 8 razy    
WX – O 7 razy    
WX – R 1 raz    
WX – T 1 raz    
WX – U 5 razy    
WX – V 3 razy    
WX – Q 9 razy    
WX – W 8 razy    
WX- X 3 razy    
WX – Y 1 raz    
WX – Z 31 razy    
Ostatni wpis w ROYAL AIR FORCE PILOT’S FLYING LOG BOOK Ziendalskiego Józefa P-792036 jest następujący: „August 14 Spitfire Z self 98(kolor czerwony)DIVE BOMBING 0’50” nie powrócił z lotu bojowego „Missing” (znalazł się dn.17.9.44) „TAK STOI”    
Na zdjęciu poniżej przed lotem .W/O Józef Ziendalski czwarty od lewej z kolegami.     
Serdecznie pozdrawiam Waldemar Ziendalski     


Waldemar Ziendalski[79.191.38.44]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(29) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-02, 21:49 :
15 września 1942 r. Sgt. Józef Ziendalski P – 792036 rozpoczyna służbę w Poznańskim Dywizjonie Myśliwskim 302 , który wchodzi ł w skład 131-go Skrzydła Drugich Taktycznych Królewskich Sił Powietrznych Anglii. 18-go września 1942 r. wsiadł za stery Spitfire WX-W i odbył „ Local Flying”, który trwał 35 minut. Tego samego dnia odbył lot na myśliwcu WX-O „Sector RECCO” , który trwał 1’05”. Dowódcami Dywizjonu 302 w okresie jego służby w tym dywizjonie kolejno byli: kpt.Stanisław Łapka, kpt.Wacław Król, kpt.Marian Duryasz. W czasie tej służby dywizjon stacjonował kolejno na lotniskach w :Perranporth, Fairlop, Tangmere, Northolt – 3 krotnie, Fairwood Common, Lianbedr, Deanland,Southend, Deanland, Chailey, Appledram, Ford, Plumetot B – 10. Najbardziej zadowolony był , kiedy dywizjon stacjonował w Northold ponieważ w pobliskiej dzielnicy Hounslow, przy Cross Lances Road mieszkała sympatia Gwendoline - późniejsza żona, nad domem której mógł pomachać skrzydłami na pożegnanie lecąc na lot lub powitanie wracając szczęśliwie do bazy. W dywizjonie 302 służył do 21.01.43 r. Od 24 stycznia 1943 do 28 marca 1943 r. służył w Dywizjonie 65 East India . Przez następne tygodnie do 28 czerwca 1943 r. służył w 64 Dywizjonie.30-go czerwca 43 r. wraca do Dywizjonu 302 i walczy w nim do momentu zestrzelenia w dniu 14-go sierpnia 1944 r. Już od 6-go czerwca ,kiedy rozpoczyna się inwazja Francji dywizjon wykonuje po kilka lotów bojowych dziennie. Zdarza się ,że jeden pilot wykonuje dwa a nawet trzy loty bojowe w ciągu dnia. 14 sierpnia późnym popołudniem W/O Józef Ziendalski wykonywał lot w asyście trzech kolegów na Spitfire WX-Z.-„Dive Bombing” w obszarze miejscowości: Bernay, Lisyeaux, Evreux. Podzieleni byli na dwie sekcje po dwa myśliwce. Każdy z „bagażem” 1000 lb bomb do zrzucenia na cele nieprzyjaciela. Pierwszą parę prowadził do walki F/O Eugeniusz Ebenrytter z drugim pilotem F/sgt. Zbigniewem Czarneckim , drugą parę W/O Józef Ziendalski z drugim pilotem F/sgt. Franciszkiem Detką. Zaatakowali siły nieprzyjaciela nad miejscowością Blangy – Le – Chateau w Prowincji Calvados we Francji. Po zrzuceniu bomb przeszli do ataku z niskiej wysokości. Podczas tej operacji samolot Józefa Ziendalskiego został trafiony w lewe skrzydło w którym powstała duża dziura, w wyniku czego spadło ciśnienie w systemie olejowym i samolot zaczął tracić wysokość. Pilot widząc że nie ma polany lub pola do lądowania tylko wyrastają przed nim drzewa podjął decyzję ,że nie będzie wyskakiwał na spadochronie tylko próbował ratować się poprzez amortyzację uderzenia samolotu skrzydłami pomiędzy drzewami .W wyniku uderzenia o drzewa zostaje na szczęście automatycznie przez system katapultowany – samolot po zderzeniu zapalił się. Józef traci przytomność i budzi się następnego dnia w szopie francuskich wieśniaków. Ma uszkodzony kręgosłup i paraliż dolnych kończyn. Rodzina ta otoczyła go bardzo troskliwą opieką.(Również później interesuje się nim.24.VIII.1945r.list z Air Ministry do Józefa Ziendalskiego z prośbą by napisał do Państwa T. - fragment z listu: ” have been enquiring for news of you.These were the people who took you to their farm and cared for you when you were shot down .” Józef Ziendalski nawiązał kontakt listowy. Po wojnie odwiedził ich z rodziną , jak również w sierpniu 1969 r. odbyła się rewizyta . W tym roku podczas objazdu Normandii próbowałem odnaleźć kogoś z tej rodziny ,ale niestety nie udało mi się).Zestrzelenie Józefa Ziendalskiego opisane zostało w gazecie „Nowy Świat” ,wydawanej w okresie wojny w Nowym Jorku. W gazecie tej z dnia 15–go grudnia 1944 r. ukazał się artykuł pt.” Dwadzieścia dni udręki pilota polskiego ,zestrzelonego nad Normandią ”. Napisała go korespondentka wojenna P.A.T z Paryża Halina Tomaszewska. Drugi artykuł na temat tej wojennej przygody został napisany przez Józefa Ziendalskiego w gazecie „Gillette News” Nr.95 datowanej Czerwiec/Lipiec 1984 . (W Gillette pracował od marca 1973 r do śmierci ) Artykuł nosił tytuł „SHOT DOWN IN A SPITFIRE”. Artykuł został wydrukowany za zgodą rodziny już po śmierci „Jo” jak nazywali go wszyscy w Gillette. Tłumaczenie tego artykułu widziałem na forum, w związku z tym pomijam szczegóły jego cierpień przez 20 dni kiedy to znalazł się ktoś usłużny i zdradził Niemcom miejsce jego pobytu ,którzy zabrali go do niewoli i wozili po drogach Francji i Belgii. Po odbiciu przez Amerykanów trafił najpierw do szpitala amerykańskiego w Paryżu – skąd na papierze z nadrukiem Amerykańskiego Czerwonego Krzyża wysyła pierwszy 4-ro stronicowy list napisany ołówkiem do żony Gwen z wiadomością, że jest już w dobrych rękach, jest pełen wiary i wkrótce się zobaczą. Bardzo tęsknił za nią i prawie półroczną córeczką Rysią ( Gwen poszukiwała go przez Brytyjski Czerwony Krzyż od 2-go września i dostała odpowiedź pisemną 22.09.1944 , że mają jedyną wiadomość , że jest „missing” i prawdopodobnie przez kolejne dwa miesiące nie będą mieli lepszych wiadomości ponieważ wielu jeńców jest w rękach Niemców). Następnie zostaje przetransportowany do Szpitala Cirencester w Cirencester w Anglii gdzie dokonano operacji kręgosłupa - włożono kawałek kości z nogi i płytkę platynową. Zabieg chirurgiczny był udany. Kontuzjowany po wielu miesiącach rehabilitacji odzyskał pełną sprawność fizyczną, która pozwalała mu normalnie funkcjonować w dalszym życiu. Miał wtedy zaledwie 25 lat.    
Pozdrawiam    
Waldemar Ziendalski    
W załączeniu scan artykułu z gazety wojennej „Nowy Świat” wydawanej w Nowym Jorku - Piątek 15 grudnia 1944 r.    


Waldemar Ziendalski[79.191.38.44]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(28) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-12-01, 14:46 :
Następnym etapem szkolenia myśliwskiego do którego został przydzielony w Polish Depot w Blackpool jest szkolenie w 15 Elementary Flying Training School w Carlisle w okresie od 10.07.1941 r. do 20.08.1941 r. Ze szkolenia teoretycznego trwającego 6 godz. otrzymuje ogólna ocenę „Above average”. Na tym kursie Józef Ziendalski do otrzymanej księgi LOG BOOK dokonuje wpisu w dniu 14 lipca z pierwszego lotu szkoleniowego na samolocie MAGISTER No.3890 w towarzystwie instruktora Sgt.Balmforth’a .Pierwszy lot na tym kursie trwał 35 min. w czasie których ćwiczono ( podaję zgodnie z zapisem: )”Effect of Controls, Taxying and handling of engine, Streight and level flying, Staling,climbing and gliding.” W dniu 17 lipca 1941 r. po wspólnych ćwiczeniach z instruktorem łącznie 5’25”, ma pierwszy lot solo na samolocie Magister No.R1905.Lot ten trwa 25 minut. W czasie tego szkolenia wylatał łącznie 25’15” w towarzystwie instruktora, 29’30” solo, oraz 6’55” na wskazania przyrządów w chmurach. Szkolenie zakończył po testach 21.08.1941 r. wpisem z oceną dla pilota „Average +” , bez żadnych błędów w lataniu na które należy zwrócić uwagę. Podpis Szefa/Instruktora lotów - No.15 Szkoła EFT data 23.08.41r. Kolejne szkolenie Józef Ziendalski odbywa w No.8 Service Flying Training School w MONTROSE w okresie od 9.9.1941 r. do 26.02 1942 r. Szkolenia odbywają się na samolotach MASTER I, MASTER II, oraz HURRICANE. Łącznie podczas szkolenia za sterami samolotów spędza z instruktorem 24’30”, solo 42’55” ,loty nocą:z instruktorem 2 ‘00”, solo 2’10” oraz loty w chmurach z instruktorem 10’15”.Na tym szkoleniu otrzymuje oceny za loty nocą jak i ogólną jako pilot „above average” bez dodatkowych uwag na które należy zwrócić uwagę. Wpis ten jest z datą 26.02.1942 Montrose. Nastepne szkolenia J.Ziendalski odbywa w 7 Anti Aircraft Cooperation Unit w Castle Bromwich (A.A.C.U.) w okresie od 5.03.1942 r. do 12.03.1942 r.,oraz w 7 A.A.C.U w Odiham w okresie od 13.03.do 25.03 1942 r. Na temat zakresu dwóch powyższych szkoleń brak jest zapisów w LOG BOOK. Kolejne szkolenie ma miejsce w 7 A.A.C.U.w Finningley w okresie od 19.03.do 29.04 1942 r. Szkolenie odbywa się na samolocie Leopard Moth i LYSANDER. Łącznie jako pasażer przelatał 5’35”, zaś jako pilot 8’55” , z instruktorem 4’ 40”.Kolejne szkolenie Józefa Ziendalskiego odbyło się w 7 A.A.C.U. w Abingdon w okresie 1.05 42 do 30.05.42 r. na samolotach Lysander,Master I, oraz Leopard Moth. Łącznie jako pasażer wylatał 7’45” + „link trainer 1’25” , solo 24’30”. Od pierwszych dni czerwca do 14.06.42 r. F/O Józef Ziendalski uczestniczy w kolejnym kursie w 7 A.A.C.U.w North Coates na myśliwcu Master I ćwicząc 16 godzin solo. W świadectwie szkolenia otrzymanego 21.VI 1942 r.za: 1. - znajomość systemu paliwowego, olejowego, zapłonu oraz systemów : hydraulicznego i pneumatycznego samolotu Spitfire, za zaliczenie egzaminu pisemnego ze znajomości Spitfire’a, oraz za biegłą znajomość kokpitu Spitfire’a. 2. – F/O J. Ziendalski został przeszkolony i rozumie użycie Tlenu ze szczególnym uwzględnieniem Systemu Tlenowego w Samolotach Spitfir’a. 3. –J.Ziendalski został przeszkolony i zna stosowanie T.P. 9 D zestawu procedur R/T.W okresie od 16.06. do 25.07 42 r. F/O J.Ziendalski odbył szkolenie w 58 Operational Training Unit w Grang Emouth na myśliwcach Master I i Spitfire. Łącznie w samolocie spędził z instruktorem 2’05”, solo 26’45”, jako pasażer 4’50”, oraz na przyrządach w chmurach 3’10”.Ostatnie ze szkoleń odbyło się w 58 O.T.U. w Ballado Bridge w okresie od 27.07.42 r. do 8.09.42 r. Jeden lot na mysliwcu Master I, pozostałe na Spitfire. Łaczny czas latania na tych kursach : solo 66’40”., oraz 1.godz. z instruktorem. Za ostatnie dwa kursy o wspólnym numerze 23 w ośrodkach O.T.U. otrzymuje ocenę ogólną jako : Fighter Pilot „Good Average” .Łącznie w okresie szkolenia we wszystkich serwisach latania ogólny czas wyniósł 255’35”. Po wielomiesięcznym wszechstronnym szkoleniu F/O Józef Ziendalski został przydzielony do pełnienia służby w Dywizjonie Myśliwskim 302.     
Poniżej 4 zdjęcia W/O Józefa Ziendalskiego z kolegami dyskusja po locie.Na górnym lewym J.Ziendalski : blondyn na pierwszym planie.Na górnym prawym:pierwszy z prawej. Na dolnym lewym:pierwszy z lewej.Na dolnym prawym:pierwszy z prawej.    
Pozdrawiam Waldemar Ziendalski    


Waldemar Ziendalski[83.28.131.122]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(27) Re: Józef Ziendalski dw 302 z dnia 2014-11-30, 18:03 :
10.V.1040 r. Niemcy rozpoczęli wielką ofensywę na kraje Beneluxu i Francję. Szybko postępowali naprzód łamiąc ruch oporu i zajmując kolejne terytoria. Anglicy widząc co się dzieje ewakuują w ramach operacji ”Dynamo” w okresie od 27 maja do 4 VI ponad 300 tysięcy swoich żołnierzy. Również Dowództwo Polskich Sił Zbrojnych w wyniku porozumień z Anglią przerzuca kilkadziesiąt tysięcy polskich żołnierzy na wyspę. 22 maja 1940 r. kapitulacja Francji , w wyniku której północna część kraju i całe wybrzeże znalazły się pod okupacją niemiecką. Polscy żołnierze przedostają się często pojedynczo lub w małych grupach do Anglii najczęściej przez Hiszpanię ,Portugalię lub południowe porty francuskie. Józef Ziendalski z Francji dociera do Blackpool w Anglii 17 VI.1940 r. Blackpool jako popularne miasto wczasowe posiadało dużą liczbę hoteli i „guest house”,które w tym okresie były dostępne dla kwaterunku nowych rekrutów .Najpierw wszyscy nowo przybyli Polacy do Blackpool byli „prześwietlani” w hotelu „Goodwood” przy Hornby Road przez służby wywiadu czy w drodze z Polski do Anglii nie byli infiltrowani lub zwerbowani przez Sowietów lub Niemców. Dopiero po rekomendacji tych służb udawali się do Polish Depot w Blackpool, który dokonywał odpowiedniej selekcji i dawał przydział do odpowiednich służb i stacji. Jedną z pierwszych rzeczy była nauka angielskiego. Józef Ziendalski przebywa w Polish Depot w Blackpool w okresie od 17.VI 1940 r. do 5.III.1941 r. ,skąd przechodzi do RAF Initial Training Wing Blackpool, które ma za zadanie wstępne przygotowanie do sztuki pilotażu,np. biegłe posługiwanie się terminologią i skrótami obowiązującymi wszystkich żołnierzy RAF. Niektóre z tych terminów używane są jednolicie we wszystkich LOG BOOK, które otrzymywał każdy pilot rozpoczynając swoje szkolenie i miał obowiązek wypełniać każdego dnia służby zdając w ten sposób relację ze swoich działań W tym okresie RAF nowym operacjom myśliwców nazywanych „SWEEP” - nadaje kody ”CIRCUS”, „RODEO”, „RHUBARB”, oraz „RAMROD” . „CIRCUS” – udział sił bombowych lub uzbrojonych myśliwców, które będą eskortowane przez myśliwce do walki z myśliwcami nieprzyjaciela. „RODEO” operacja myśliwców bez bombowców – często w LOG BOOK jest zapis „ SWEEP”. „RHUBARB” – mała sekcja myśliwców, zwykle atakują one parami ,która będzie atakowała cele nieprzyjaciela takie jak ,pociągi ,wojsko nieprzyjaciela, transport drogowy i pasy startowe, „RAMROD” – siły bombowe z myśliwcami atakują określone cele.    
Ziendalski Józef przebywa w I.T.W. Blackpool w okresie od 5.III.1941 r. do 1.VI.1941 r.     
Poniżej na zdjęciu z 1943 r. Józef Ziendalski z Krzyżem Walecznych.Pozdrawiam Waldemar Ziendalski

Ziendalski Waldemar[178.42.62.68]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 46, strona 2 z 5
«  -  1  2  3  4  5  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców