W pogoni za Luftwaffe
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Typhoony,Tempesty i inne (2005-09-04,10:21)

Czy polscy piloci latali bojowo na Tempestach i Typhoonach w dywizjonach RAF. Przeczytalem monografie Typhoona wydana przez Militaria,ale nic tam nie wspomniano na ten temat. A takowe wydawnictwo o Tempescie jeszcze sie, o ile sie orientuje, nie ukazalo. Kolejna rzecz, ktora mnie interesuje to sprawa Thunderboltow.Nie pamietam dokladnie gdzie (moze to byla pierwsza czesc monografii tegoz samolotu wydana przez AJ PRESS),ale przeczytalem ,ze sztab PSP rozwazal wprowadzenie Thunderboltow do sluzby w dywizjonach PSP.Czy to prawda.
Dominik SedziakDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 32, strona 2 z 4
«  -  1  2  3  4  -  »

(22) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-20, 19:21 :
Moje 3 grosze w sprawie Thunderbolta.    
    
najpierw uwagi ogólne.    
1) Niech sam rozmiar tego samolotu nie myli. Warto porównac podstawowe wskaźniki decydujące o manewrowości tego samolotu - obciążenie powierzchni nośnej i obciążenie mocy. Dla zainteresowanych ten pierwszy parametr dla P - 47 D - 22 wynosił 219 kg / m2 a P - 51 D 210 kg /m2 tak więc nie były to jakieś ogromne róznice.    
2) kwestia uzbrojenia - czy nkmy były złym uzbrojeniem, tu bym polemizował. było to rozwiązanie pośrednie pomiedzy działkami a kaemami. przeciwnikiem P - 47 nie były ciężkie 4 silnikowe bombowce, kazda nawet nie do końca celna seria z 8 nkmów trafiajaca w samolot mysliwski, mogła mu zaszkodzic. A duzy zapas amunicji pozwalał na kilka takich ataków.    
3) Zwrotnośc to nie tylko mozliwośc wykonywania ciasnych zakrętów, zwrotnośc to także mozliwośc wykonywania manewrów w płaszczyźnie pionowej.    
4). Manewr w plaszczyźnie poziomej to manewr defensywny . Jego celem najczęsciej jest uchylenie się spod ataku. Manewr ofensywny to najczęściej manewr w płaszczyźnie pionowej.    
5) Użycie P - 47 wymagało całkowitej zmiany taktyki i taką taktykę USAAF wypracowało.     
    
Na to, że RAF go masowo ( tak bardzo ) nie używał,wynikało z kilku przesłanek.    
1.) cena ponad 1/3 wiecej niż cena Mustanga,    
2) zupełnie inny typ silnika w porównaniu do Mustanga,co zmuszało do przeszkolenia słuzb technicznych,    
3) koniecznośc całkowitej zmiany taktyki, dla pilota, który zawsze walczył na spitfire.    
4 ) pierszeństwo zamówień dla USA ,    
5) fakt,ze RAF zainteresowany był tym samolotem jako samolotem do wsparcia celów naziemnych,    
6) inne zadania dla RAF i inne dla USAAF .    
    
Pozdrawiam Mariusz Kikowski    
    
P.S. RAF używał P - 47 tylko nie na tym teatrze działań i nie było tego mało ( ponad 800 sztuk )    
    
    
    
    
    
Mariusz KikowskiDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(21) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-19, 16:27 :
Zdaje mi się też, że liczba zwycięstw Amerykanów na thunerboltach wynika z prostego faktu, że przez znacznie większą część wojny niż np. Polacy mieli możliwość walczenia z Niemcami nad terytorium ich kraju i jedyną zasługą thunderbolta w tym jest jego daleki zasięg.    
    
Gabreski zestrzelił, o ile dobrze pamiętam, bardzo dużo jeszcze bardziej od Thunderbolta nieruchawych Bf-110, a reszte Bf-109 i Fw-190 atakował faktycznie tylko z przewagi wysokosci, bez walki manewrowej.
Wojtek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(20) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-19, 16:02 :
Szanowny Panie    
Wolałbym by swoje twierdzenia poparł Pan czymś więcej niż swoimi przekonaniami.    
Próby przeprowadzone przez Anglików wyraźnie wykazały, że T-bolt nurkuje słabiutko. Nie wiem więc zupełnie, na jakiej podstawie twierdzi Pan, że "P47 to samolot o wspanialych parametrach nurkowania".    
Uzbrojenie również pozostawiało wiele do życzenia - Anglicy już w latach trzydziestych uznali, że podstawowym uzbrojeniem myśliwca muszą być działka 20mm i nawet nie rozważali uzycia nkmów! Zdolność niszcząca działka, wynikająca m.in. z zastosowania amunicji burzącej, była znacznie większa od półcalówki, która mogła jedynie wybić małą dziurę. Z tego też powodu wszystkie kraje wyposażały swoje myśliwce w działka - Amerykanom to się nie udało, gdyż ich przemysł nie był w stanie wyprodukować odpowiedniej broni. Może Pan o tym przeczytać w publikacjach Tony'ego Williamsa, zamieszczonych również w internecie.    
Odnośnie taktyki, obawiam się, że również nie ma Pan racji, a zdanie "W walce wielu samolotow na raz, zwrotnosc przestaje miec az takie znaczenie a w wzrasta znaczenie predkosci, wzoszenia i nurkowania" w świetle tendencji rozwojowych myśliwców amerykańskich jest po prostu nieprawdziwe. Ciężkie myśliwce takie jak T-bolt czy Hellcat błyskawicznie przeszły do lamusa, rozpoczęto za to prace nad takimi samolotami jak Bearcat czy lekki(!) Mustang. Również odrzutowce były konstruowane z myślą o walce manewrowej, tendencja ta uległa zmianie w latach pięćdziesiątych, w związku z rozwojem automatycznych systemów uzbrojenia.    
Amerykanie latający na T-boltach niewątpliwie prowadzili walki w płaszczyźnie pionowej, ale wynikało to z prostego faktu, że P-47 do niczego innego się nie nadawał! To była kupa "żelastwa", która miała nikłe szanse w starciu z nowoczesnymi myśliwcami. Wspomnaine przykłady Gabreskiego, Mahurina, Gładycha, świadczą o klasie tych pilotów, a nie o jakości samolotu.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(19) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-19, 13:16 :
Panie Franku    
    
W skrocie, P47 to samolot o wspanialych parametrach nurkowania zupelnie nie wiem jak mozna napisac ze byl dosc slaby pod tym wzgledem. Idealnie nadawal sie do taktyki boom and zoom ktorej amerykanie holdowali i ktora okazala sie skuteczna w walce z japonczykami. 8km 12.7 to wrecz piorunujaca sila, praktycznie nie bylo obrony przed tym kalibrem, dziurawilo wszystko. W walce wielu samolotow na raz, zwrotnosc przestaje miec az takie znaczenie a w wzrasta znaczenie predkosci, wzoszenia i nurkowania w czym p47 niewatpliwie byl wiecej niz dobry. Przyklady Gabreskiego, Mahurina, Gladycha, chyba raczej nieswiadcza o tym ze byl to slaby samolot.
LukasyDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(18) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-14, 10:36 :
Szanowny Panie    
W 1943 Anglicy przeprowadzili badania porównawcze dostępnych samolotów w związku z planowanymi badaniami zjawisk okołodźwiękowych. Spitfire wygrał bezapelacyjnie, Mustang był gorszy, natomiast T-bolt okazał się do niczego.    
Uszkodzenia Spitfire XI powstały w wyniku przekroczenia dopuszczalnej prędkości obrotowej śmigła, a co za tym idzie jego urwania. Nic mi nie wiadomo o uszkodzeniach struktury płatowca. Wyczyn Fuehrera Martindale'a został powtórzony przez Teda Powlessa na Spitfire XIX - samolot nie odniósł żadnych uszkodzeń.    
Jeszcze jedna ciekawostka - T-bolt był przewidywany jako podstawowy myśliwiec eskortowy RAF, zaś Mustang miał być swoistą zapchajdziurą. Po próbach parę skrzydeł latało na Mustangach, a T-bolty "poleciały" daleko.    
Amerykanie również zaczęli wycofywać z zadań eskortowych T-bolty i Lightningi jak tylko pojawiły się Mustangi. Trudno podejrzewać by zrobili to bez przyczyny.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(17) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-14, 09:46 :
Panie Franku ,     
Ten spitfire z 43 roku ktory zrobil ten rekord poszedl odrazu na zlom, a thunderbolty ktore robily M0.83 dalej lataly.    
Nie rzucal bym tak pochopnie opinii o thunderbolcie na forum bez glebszej wiedzy na temat tego samolotu bo moze to swiadczyc o malej ignorancji z Pana strony. Co mam nadzieje nie przerzuca sie na inne dziedziny wiedzy o lotnictwie. A w szczegolnosci o PSP.    
    
Wracajac do tematu, W.Krol pisal o przeszkoleniu jakie przechodzili dowodcy dywizjonow przed D-Day. W czasie ktorego odbywali loty treningowe na wszystkich typach alianckich maszyn. A bylo to chyba w "Polskie skrzydla w inwazji na Francje"    
    
Pozdrawiam    
Piotr
Piotr SJDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(16) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-14, 09:45 :
Natomiast ja swoją opinię wyraziłem. ;)    
Ciekawostka niewątpliwie, ale o ile dobrze pamiętam, Łaszkiewicz w Skrzydłach więcej pisał. Przy okazji jest to świetny przykład jak ostrożnie należy podchodzić do różnych relacji i opinii.    
No, ale to nie ma wiele wspólnego z Hawkerami. Może na tym zakończmy, albo przenieśmy do nowego wątku.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(15) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-14, 00:15 :
Cytat:
Łaszkiewicz nie miał okazji postrzelać do samolotów, do sypania po drogach toto się nadawało, ale do niczego więcej. Widoczny jest tu wpływ reklamy, a dział PR firmy Republic niewątpliwie był bardzo sprawny. Niestety porównanie z danymi niemieckimi już nie daje tak różowego obrazu.     
A tak dla przykładu to Spitfire spokojnie by mu odszedł w nurkowaniu (M=0,89 o ile dobrze pamiętam), T-bolt był jednym z gorszych myśliwców w tym względzie.
    
    
Ależ ja tego nie podałem jako zachwalania Thunderboltów tylko ot, taka ciekawostka :)
WojtekDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(14) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-13, 22:34 :
Łaszkiewicz nie miał okazji postrzelać do samolotów, do sypania po drogach toto się nadawało, ale do niczego więcej. Widoczny jest tu wpływ reklamy, a dział PR firmy Republic niewątpliwie był bardzo sprawny. Niestety porównanie z danymi niemieckimi już nie daje tak różowego obrazu.    
A tak dla przykładu to Spitfire spokojnie by mu odszedł w nurkowaniu (M=0,89 o ile dobrze pamiętam), T-bolt był jednym z gorszych myśliwców w tym względzie.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(13) Re: Typhoony,Tempesty i inne z dnia 2004-12-13, 18:47 :
Cytat:
To badziewny samolot był.
    
    
Łaszkiewicz zdaje się nie podzielał Twojego zdania Franku :). Zobaczcie co znalazłem:    
    
www.roman.biskupin.wroc.pl/thunderbolt.html
Wojtek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 32, strona 2 z 4
«  -  1  2  3  4  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców