Między nami bomberami
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Kto zestrzelił halifaksa... (2013-09-07,10:36)

...sierż. pil. Leszka Owsianego? Gdzieś obiło mi się nazwisko niemieckiego pilota: Lt. Gustav Fransci - jako rzekomo odpowiedzialnego za zestrzelenie samolotu i zabicie wiszącego na spadochronie Stefana Bohanesa... Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów może napisać coś więcej na ten temat?
WojtekDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 47, strona 3 z 5
«  -  1  2  3  4  5  -  »

(27) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-03, 01:15 :
Cytat:
Nie udawaj głupiego, nie wiesz o co chodzi?
    
    
Teraz to ty zgrywasz durnia - kto się zaczął pierwszy rzucać, że "ssie się brudne paluchy" dyskutując na temat śmierći plut. Bohanesa"?! Wtrącasz się nie wnosząc nic sensownego do dyskusji, zabraniając komukolwiek snuć rozważania, przedstawiać opinie, wyciągać wnioski, bo "Zresztą z tego co wiem, to historia ta jest opracowywana w najdrobniejszych szczegółach"? A teraz odwracasz kota ogonem, że tak naprawdę chodzi ci tylko o zdjęcie.    
    
Cytat:
>A co do Bohanesa - sprawa jest już dość szczegółowo opracowana razem z zebranymi relacjami i materiałami tutaj:     
www.zegocina.pl/historia/ii_wojna/lotnik/bohanes.htm     
    
Jest to sprawa autorów tej strony. Jeżeli publikowane niegdyś czasopismo Zły ze stajni Urbana zamieszczało zdjęcia zwłok, to czy znaczy to, że ja też mam zbierać i publikować takie zdjęcia? A pamiętasz jaka afera była po publikacji zdjęć Milewicza?     
    
Jeżeli nie rozumiesz, że kwestia szczegółów czyjejś śmierci jest sprawą nader delikatną, to po prostu nie wchodź na takie tematy.
    
    
Uwaga o "Złym" pasuje tu jak pięść do nosa, ale nieważne. Zdjęcia Milewicza były wykorzystane jako podły chwyt marketingowy - czy chcesz mi zarzucić to samo?!     
    
Ale, ale Franku, dziwne, że nie zauważyłeś na tej stronie relacji Owsianego, Bernharda, relacji faceta z BCh, mieszkańców wsi, którzy WYRAŹNIE mówią, że lotnik poniósł śmierć ostrzelany na spadochronie, a znalazłeś jedno zdjęcie i dalej się tylko tego czepiasz... Przykre. Wręcz żałosne. Autor strony wykonał świetną robotę gromadząc tyle materiałów na temat jednego zestrzelenia, ale przeszkadza Ci chyba, że nie podpisuje się inicjałami F.G., co?    
    
I powtarzam - zmień swój chamowaty, przemądrzały ton, bo niedługo nikt z tobą nie będzie chciał gadać... W ogóle po co ja to piszę? Znów coś odpiszesz... i tak w kółko... ech    
    
Cytat:
Jak pokażesz mi list od rodziny Bohanesa zezwalający na publikację zdjęć zwłok i ewentualną dyskusję, to pogadamy.
    
    
A tutaj to jedyne co mogę napisać, to że przypomniał mi się właśnie pan poseł Zawisza...    
    
Na koniec: faktycznie, być może pokazanie tego zdjęcia mogłoby się spotkać z negatywną reakcją - zwłaszcza rodziny - jak widzisz u mnie tej fotki nie ma, są 2 z pogrzebu. Osoby urażone najmocniej przepraszam.
WojtekDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(26) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 23:37 :
Piotrze    
    
>Franku, sprawa smierci Bohanesa jest dosc delikatna i stosujac nieladne okreslenie ''sliska''. Piszesz o miarodajnych dokumentach, ale powstaje pytanie jak bardzo beda one miarodajne. Czy przy AK istniala jednostka medycyny sadowej? Czy ktos dokonal sekcji zwlok Bohanesa? Jak wiec na 100% mozna powiedziec o przyczynach jego zgonu, jak nie z ogledzin jego zwlok przez osoby ktore przygotowywaly cialo do pochowku. Z penoscia ktos o to zadbal.    
    
Poczytałbyś książki takie jak Powietrzna walka nad Bochnią to byś wiedział, iż AK sporządzało raporty zawierające m.in. protokoły oględzin zwłok, opisujące odniesione obrażenia. Jednym z zadań AK było informowanie aliantów o poległych (i żywych) lotnikach. Oczywiście, pytanie czy się takowe zachowały i gdzie.    
    
>Jakiz to dokument potwierdzi jednoznacznie jak sprawy mialy miejsce jak nie tylko ''wizja lokalna'' nastepnego dnia. Na podstawie poszlak dochodzi sie czesto do przyczyn i sprawcow morderstw, jako ze ci ostatni sporadycznie (chyba) pozostawiaja stosowna dokumentacje.    
    
Ergo należy szukać dokumentów i relacji, a nie prowadzić publiczną sekcję zwłok. To nie jest dyskusja na temat jakiejś blaszki, tylko człowieka, którego bliscy mogą kiedyś znaleźć tę dyskusję i wcale nie muszą być zadowoleni z takiego "dowodu pamięci".    
    
Wojtku    
    
>Franku nie chcę mi się nawet nic odpisywać... Na te porównania do brukowców... Na te wszystkie uwagi, co mi wolno robić, a czego nie.... Krótko: znów wtrącasz się do nie swojej dyskusji i usiłujesz wykazać, że pozjadałeś wszystkie rozumy...     
    
Nie udawaj głupiego, nie wiesz o co chodzi?    
    
>Powiedz mi jak to jest, że z Tobą idzie normalnie pogadać przez telefon czy spotykając się, a na forum zero normalnej dyskusji, tylko karcisz wszystkich na lewo i na prawo swoimi mentorskimi wypowiedziami?     
    
Jak pokażesz mi list od rodziny Bohanesa zezwalający na publikację zdjęć zwłok i ewentualną dyskusję, to pogadamy.    
    
>A co do Bohanesa - sprawa jest już dość szczegółowo opracowana razem z zebranymi relacjami i materiałami tutaj:     
www.zegocina.pl/historia/ii_wojna/lotnik/bohanes.htm     
    
Jest to sprawa autorów tej strony. Jeżeli publikowane niegdyś czasopismo Zły ze stajni Urbana zamieszczało zdjęcia zwłok, to czy znaczy to, że ja też mam zbierać i publikować takie zdjęcia? A pamiętasz jaka afera była po publikacji zdjęć Milewicza?    
    
Jeżeli nie rozumiesz, że kwestia szczegółów czyjejś śmierci jest sprawą nader delikatną, to po prostu nie wchodź na takie tematy.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(25) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 19:23 :
Franku nie chcę mi się nawet nic odpisywać... Na te porównania do brukowców... Na te wszystkie uwagi, co mi wolno robić, a czego nie.... Krótko: znów wtrącasz się do nie swojej dyskusji i usiłujesz wykazać, że pozjadałeś wszystkie rozumy...    
    
Powiedz mi jak to jest, że z Tobą idzie normalnie pogadać przez telefon czy spotykając się, a na forum zero normalnej dyskusji, tylko karcisz wszystkich na lewo i na prawo swoimi mentorskimi wypowiedziami?     
    
A co do Bohanesa - sprawa jest już dość szczegółowo opracowana razem z zebranymi relacjami i materiałami tutaj:    
www.zegocina.pl/historia/ii_wojna/lotnik/bohanes.htm    
WojtekDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(24) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 17:37 :
Franku, sprawa smierci Bohanesa jest dosc delikatna i stosujac nieladne okreslenie ''sliska''. Piszesz o miarodajnych dokumentach, ale powstaje pytanie jak bardzo beda one miarodajne. Czy przy AK istniala jednostka medycyny sadowej? Czy ktos dokonal sekcji zwlok Bohanesa? Jak wiec na 100% mozna powiedziec o przyczynach jego zgonu, jak nie z ogledzin jego zwlok przez osoby ktore przygotowywaly cialo do pochowku. Z penoscia ktos o to zadbal. Jakiz to dokument potwierdzi jednoznacznie jak sprawy mialy miejsce jak nie tylko ''wizja lokalna'' nastepnego dnia. Na podstawie poszlak dochodzi sie czesto do przyczyn i sprawcow morderstw, jako ze ci ostatni sporadycznie (chyba) pozostawiaja stosowna dokumentacje.
piotr
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(23) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 17:20 :
Ok, dochodzenie polega na zbieraniu realcji i dokumentow. Jeden z nich mowi, pozwolcie ze zachowam pisownie orginalna, jest on bowiem i w wersji angielskiej dosc klarowny:''... He further states that 784633 Warrant Officer Bohanes who bailed out of his aircraft was shot and killed (raz jeszcze SHOT AND KILLED) and buried in the Zegocina District Bochnia, Poland..." . Pismo to wyslane z Air Ministry do HQ PAF pochodzi z dnia 29 marca 1945 roku.     
Wojtku, mam tez przedwojenny adres i nazwisko matki Bohanesa. Moze pod owym adresem ktos z rodziny jeszcze mieszka. Jesli jestes zainteresowany adres wysle Ci na meila (nie bede go umieszczal na Forum z oczywistych powodow).    
Pozdrawiam
piotr
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(22) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 16:54 :
Piotrze    
    
>Franku, czy to zle ze Wojtek stara sie dowiedziec czegos na wlasna reke. Sam wiesz ze dociekanie pewnych spraw daje wieksza satysfakcje, jesli opiera sie na wlasnym dochodzeniu niz czekaniu az ktos cos napisze. Nawet jesli wspominana historia opracowywana jest ''w najdrobniejszych szczegolach''.    
    
Dochodzenie polega na zbieraniu relacji i dokumentów, a nie gdybaniu, czy ktoś mógłbyć trafiony czy nie. To tak jak bym teraz wyciągnął pewien znany Ci log book i ORB i zaczął rozważać, kto ma rację. Nie prowadzi to do niczego. Zresztą to jest i tak pikuś w porównaniu z pewnym forum, gdzie miesiącami ciągną się wątki na zasadzie, a gdybyśmy mieli Spitfire to czy wygralibyśmy wojnę.    
    
>Jesli idzie o zdjecie: czasem prawda tkwi w szczegolach. Co ono nam mowi? Ano to, ze grupa osob, ktora widziala cialo Bohanesa (i ewentualne slady po pociskach z Ju88/ flaku) jest wieksza niz tylko nieokreslona grupa ''podziemia'', ktora zwloki znalazla. Banalne? Moze nie do konca...    
    
A czy zapoznałeś się z już publikowanymi materiałami dotyczącymi Liberatorów Szostaka i Pluty oraz Halifaxów Jakusz-Gostomskiego i Omylaka? Dziesiątki relacji, z których de facto nic nie wynika, a przecież tylu było świadków. Na pogrzebie ks. Popiełuszki były tysiące ludzi, ale czy zmienia to w czymkolwiek naszą wiedzę o jego śmierci? Nie, trzeba dotrzeć do bardzo konkretnych i miarodajnych dokumentów, a nie rozważać na podstawie niepewnych relacji osób trzecich.    
    
Wojtku    
    
>Tak, tak wiemy... Tempesty i Typhoony - opracowywane w najdrobniejszych szczegółach; Owsiany i Bohanes - w najdrobniejszych szczegółach... śmierć Janickiego - w najdrobniejszych szczegółach... Tylko gdzie o tym można przeczytać?    
    
Opracowywanie szczegółowych historii zajmuje czas. Typhoony i Tempesty będą w swoim czasie. Parę innych historii też. O ile oczywiście będzie chciał to ktokolwiek opublikować, bo namnożyło się u nas ostatnio takich, co żałują pieniędzy i od razu wszystko skanują. A o Janickim było w pewnej książce, która się ukazała w tym roku. Parę nowych dokumentów wyplynęło, ale jeszcze nie ma materiału na samodzielny artykuł.    
    
>I czy to już nie można nawet o nic zapytać, o niczym podyskutować, bo to od razu ssanie brudnych paluchów??? A może ktoś tutaj ma patent i wyłączność na opracowywanie historii lotnictwa polskiego, co Franku?     
    
Ssanie brudnych paluchów nie jest opracowywaniem historii.    
    
>Po pierwsze, to samo zdjęcie (lub podobne ujęcie) już od dawna jest gdzieś w Internecie (i nie mów, że o tym nie wiesz), po drugie nie widzę w tym nic niestosownego - ba, to nawet piękna rzecz, że poległy lotnik w swoim ojczystym kraju pod okupacją miał uroczysty pogrzeb i że zachowała się dokumentacja fotograficzna z tego wydarzenia. Tak uważam i wkrótce dwa zdjęcia dorzucę do siebie na www do galerii 1586.     
Nie wiem, o jakich stronach dla degeneratów mówisz Franku ale jak rozumiem, musiałeś się do czegoś czepić...    
    
Zarzut bardzo konkretny. Nie wiem o żadnej publikacji "gdzieś", natomiast nie ulega żadnej wątpliwości, że za podobną publikację w Wielkiej Brytanii miałbyś sprawę w sądzie. Jakoś nie widzę byś miał zgodę rodziny na publikację tego zdjęcia. Temat ten dyskutowałem w autorskim gronie przy okazji zdjęć załogi Szostaka. Tam sytuacja była o tyle klarowna, że rodzina jednego z lotników prosiła o ich nie publikowanie. Jednakowoż konkluzja była jednoznaczna - takich zdjęć nie należy publikować byle gdzie, bo łatwo zejść do taniej sensacji i poziomu brukowca. Daleki jestem od anglosaskiej histerii i uważam, że brutalne zdjęcia też czasem należy publikować, ale jeżeli chciałeś pokazać pogrzeb, to masz przecież zdjęcia trumien. No chyba że nie rozumiesz tych subtelnych spraw. Wtedy jest to naprawdę przykre.    
    
>Aha - ze zdjęcia wynika, że Bohanes miał obrażenia twarzy - czoła, warg i podbródka...     
    
Czym te obrażenia były spowodowane? Czy ze zdjęcia wynika, że miał obrażenia nóg? To zdjęcie nic nie wnosi.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(21) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 11:09 :
Witaj Wojtek,    
    
Probowales kontaktowac sie z krewnym poleglego lotnika? Byc moze oni maja dokladniejsza dokumetacje. Swego czasu mialem z nim katakt o ile nie znasz adresu to postaram sie go wyszperac. jak co to pisz na mego maila.    
    
Pozdrawiam    
Tomek    
[email protected]
Tomasz RajkowskiDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(20) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 02:02 :
foto

Wojtek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(19) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 02:01 :
foto

Wojtek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(18) Re: Kto zestrzelił halifaksa... z dnia 2006-10-02, 02:01 :
Cytat:
Ot co. Zresztą z tego co wiem, to historia ta jest opracowywana w najdrobniejszych szczegółach. Zobaczymy co z tego wyniknie.
    
    
Tak, tak wiemy... Tempesty i Typhoony - opracowywane w najdrobniejszych szczegółach; Owsiany i Bohanes - w najdrobniejszych szczegółach... śmierć Janickiego - w najdrobniejszych szczegółach... Tylko gdzie o tym można przeczytać?    
I czy to już nie można nawet o nic zapytać, o niczym podyskutować, bo to od razu ssanie brudnych paluchów??? A może ktoś tutaj ma patent i wyłączność na opracowywanie historii lotnictwa polskiego, co Franku?    
    
Cytat:
natomiast wcale nie jestem pewien, czy internet jest dobrym miejscem na jego zamieszczanie. Nie chciałbym, żeby się wkrótce znalazło na jakiejś stronie dla degeneratów.
    
    
Po pierwsze, to samo zdjęcie (lub podobne ujęcie) już od dawna jest gdzieś w Internecie (i nie mów, że o tym nie wiesz), po drugie nie widzę w tym nic niestosownego - ba, to nawet piękna rzecz, że poległy lotnik w swoim ojczystym kraju pod okupacją miał uroczysty pogrzeb i że zachowała się dokumentacja fotograficzna z tego wydarzenia. Tak uważam i wkrótce dwa zdjęcia dorzucę do siebie na www do galerii 1586.    
Nie wiem, o jakich stronach dla degeneratów mówisz Franku ale jak rozumiem, musiałeś się do czegoś czepić...    
Aha - ze zdjęcia wynika, że Bohanes miał obrażenia twarzy - czoła, warg i podbródka...     
W załączeniu kolejne foto z pogrzebu Bohanesa.
WojtekDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 47, strona 3 z 5
«  -  1  2  3  4  5  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców